[Intro ]
Am
Ojciec przestrzega mnie zawsze
G Dm
ebym si trzymaa z daleka od mczyzn, którzy
Am G
Nie wiem, gdzie mieszkaj, jaki jest ich zawód, ile zarabiaj miesicznie
Dm
Nie chciaabym zlekceway tej przestrogi
[Verso 1]
Am G
Oh, wybraam si po zmroku, z koleankami z roku,
troch potaczy, mm, zamówi par shotów
Dm
wieo po zwizku, nie bd biega wokó chopów,
G
poznaam typa, który moe mi dorówna kroku
Am G
Czarne Ray-Bany i blizny, mm, midzy nami, troch dziwny
Dm
Skinny bitch, skinny tie, skinny jeansy,
G
mówi, e to bad, bad guy, I can fix him (I can fix him)
Am G
Mówi: "Chyba pora wyj ju, chc ci zna, ale gono jest w tym miejscu"
Dm
Nagle czuj, e si rozumiemy bez sów, mówi mi, e ma mieszkanie na ródmieciu
G Am G
A poza tym par ran i kompleksów, powiedziaam: "Skocz tru, jeli chcesz, mów"
Dm
A on obiecuje mi, e nie chce seksu, ja mu mówi: "Zobaczymy, bez stresu"
[Refrão]
Am
Bez stresu
G
Bez stresu, bez tych dram, epopei, SMS-ów
Dm
Mówi: "Bez stresu"
Bez stresu? Tak
G
Nie twórzmy niebezpiecznych precedensów
Am G
Serio, bez stresu
Dm
Serio, bez stresu
[Verso 2]
G Am G
Z szatni pobieram palto, ju czeka na nas auto,
Dm
on idzie za mn (nice), wóda mnie drapie w gardo
Od razu zasn, gdy budz go, to gada pardon
G Am
i oczywicie zgubi portfel, a wic pac kart
G
Na kwadracie syf jak Jackson Pollock, z Zara Home pusty balsam do rk
Dm G
Barek, który mówi mia: "Jestem dorosy", mhm, jego usta miay smak Marlboro
Am G
Dopija trzeci lampk Porto, nie potrafi zdj stanika, bo si palce plcz
Dm G
Myl, e to bdzie jawny horror, ale có, najwyej zostan z anegdotk
Am G
Zagubiony jak pasaer na gap, wysiad na nastpnej stacji i pad na kanap
Dm
Biae pasy na blacie i Jack White na plakacie,
G
nie ma co paka, bior taxi i spierdalam na chat
[Refrão]
Am
Bez stresu
G
Bez stresu, bez tych dram, epopei, SMS-ów
Dm
Mówi: "Bez stresu"
Bez stresu? Tak
G
Nie twórzmy niebezpiecznych precedensów
Am G
Serio, bez stresu
Dm G
Serio, bez stresu
[Verso 3]
Am G
Obraz warszawskiej nocy, mieszanka farsy i grozy, bo kady chciaby by dorosy
Dm
Typ mi nie odpisa, ale nie szukaam kosy,
nagle widz go, stoi z jak gsk, po co zerka?
Am G
Ona adna i szczupa, o jasnych wosach, mam ochot na luf i papierosa
Dm
Wic kieruj swój umiech na Erasmusów:
"Hola, por favor cigarrillo para la pelirroja?"
Am G
Spory crowd wokó baru (yhm), lufy wódy na dugoci kontuaru (yhm)
Dm G
W midzyczasie jaka drama go spotkaa, grube limo mieni si spod okularów (ptf)
Am G
A mój ex znowu stoi pod lokalem cakiem sam, jak rodkowy palec
Dm
Zawsze by samotnikiem, z tym notatnikiem,
G
w oczach tylko czysta definicja alu, kiedy pisze
[Ponte]
Am
Czym si w sumie róni sen od koszmaru? Ugh
G
Czym si róni ludzkie serce od towaru? O Boe
Dm
Co dzieli siarczysty mróz od poaru? Co?
G
Ile tak naprawd dzieli obojtno od szau?
Am G
W moim przypadku to trzy szlugi i shot wódki, bd,
bd potrzebowa odtrutki, cho
Dm
Miaam gdzie tego Piotra wczeniej,
ale spojrza na jej biust i mi oczko puci, what?
Am
Ludzie bywaj do okrutni,
G
ale e tak postpuj jakie obszczymurki, co?
Dm
Chodz po miecie w tych okropnych rurkach
i szukaj tu Madonny albo prostytutki
{Solo}
Am
Ty-ty-ty-ty-ty typie, tak nie moe by na pewno chyba,
G
fi-figle, nie no, typ ma czelno
Dm
Robi i-i-imb, gdy chc wyj na zewntrz,
G
a on tylko mink, e mu wszystko jedno (wszystko jedno)
Am
Bez stresu, dzi z tej historii si miej,
G
ale wiem, dlaczego miaam drobn histeri
Dm
Nienawidz, kiedy chop udaje kogo, kim nie jest,
G
a najgorsze, e to po dzi dzie si dzieje
[Refrão]
Am
Bez stresu
G
Bez stresu, bez tych dram, epopei, SMS-ów
Dm
Mówi: "Bez stresu"
Bez stresu? Tak
G
Nie twórzmy niebezpiecznych precedensów
Am G
Serio, bez stresu
Dm
Serio, bez stresu
G Am
Babe, babe
G G
Baby, babe
G
Baby, baby
ESCOLHA OS ACORDES:
|